O mnie
Jeżdżę konno od ponad dwóch lat.
W swoim życiu jeździłam na wielu koniach. Od kucyków, po zimnokrwiste Tinkery, Fryzyjczyki, gorącokrwiste konie wielkopolskie, aż po konie szlachetnej półkrwi. Może doświadczenia w praktyce mam mniej niż byście się spodziewali, to w teorii dużo rzeczy umiem, a od teorii się zaczyna. Długi okres czasu pomagałam w stajni karmiąc konie, codziennie czyszcząc kilka, wyprowadzając je na pastwiska, przygotowując paszę, sprzątając siodlarnie i boksy..
Moja jazda konna zaczęła się w 2015 roku, kiedy to pierwszy raz poszłam na lonżę. Nie miałam zamiaru stałego jeżdżenia konno, ale chociaż spróbować raz, czy dwa. Mimo to nie wyszło najlepiej. Najwyraźniej nie czułam tego wiatru we włosach, a jakiś wicher, który spycha mnie z konia, który był ode mnie wyższy o 30 centymetrów. Cóż, mówi się trudno. W 2016 roku postanowiłam ponowić tą nienarodzoną pasję. Jednak nie było warunków - śnieg, pierwszy raz na koniu i ten ''wiatr we włosach'' nie sprzyjał takiej osobie jak ja. Koniec końców, dnia 4 marca 2017 roku oficjalnie rozpoczęłam przygodę w siodle!
Na blogu postaram się radzić młodym i początkującym jeźdźcom w ich rozwijaniu jeździectwa. Sama przeżyłam dużo stresu, potu i wyrzeczeń, aby tylko wsiąść na konia. Może wam to ułatwię?
Komentarze
Prześlij komentarz